Homilia Przewielebnego Ojca Jeana Pateau Opata Opactwa Matki Bo?ej w Fontgombault
(Fontgombault, 29 czerwca 2021 r.)
Tu es Petrus et super hanc petram aedificabo Ecclesiam meam. Ty jeste? Opok?, a na tej Opoce zbuduj? Ko?ció? mój. (Mt 16,18)
Drodzy Bracia i Siostry, Moi Najdro?si Synowie!
Rozpozna? Chrystusa to w?a?nie troska o prawd?. Z tej troski zdaje si? wynika? pytanie zadane przez Pana jego aposto?om, a szczególnie Piotrowi, który odpowiada w imieniu wszystkich.
Odpowied? wcale nie jest oczywista, o czym ?wiadcz? ró?ne, przedstawiane przez aposto?ów s?dy ludzkie na temat to?samo?ci Syna Cz?owieczego. Jedni (maj? Go) za Jana Chrzciciela, drudzy za Eliasza, a inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków (Mt 16,14).

Rozpozna? Syna Cz?owieczego, to znaczy tak?e przyj?? misj?. Wyznanie ?w. Piotra w Cezarei otwiera nowy etap w dokonywanym stopniowo przez Chrystusa objawianiu Jego przysz?ej M?ki i Zmartwychwstania: Odt?d pocz?? Jezus okazywa? uczniom swoim, ?e potrzeba, aby szed? do Jeruzalem i tam cierpia? wiele od starszych i uczonych w Pi?mie, i przedniejszych kap?anów; i by? zabity, a trzeciego dnia zmartwychwsta? (Mt 16,21).
Wyznanie tego, kim jest Syn Cz?owieczy nie wystarczy, a Piotr zaraz to zrozumie. Mimo publicznego og?oszenia Bóstwa Chrystusa Ty? jest Chrystus, Syn Boga ?ywego (Mt 16,16) Piotr nie wydaje si? by? gotowy, aby i?? drog?, któr? mu Pan wyznaczy?. Tak jak nie rozumie misji Pana i jej konsekwencji, tak nie b?dzie móg? przyj?? swojej w?asnej misji polegaj?cej na pój?ciu za Chrystusem. Gdy us?yszy o zgorszeniu Krzy?a, Piotr oburzy si?, odwiedzie Chrystusa na stron? i b?dzie mu ?ywo czyni? wyrzuty: Bo?e ci? uchowaj, Panie, nie przyjdzie to na ciebie. A obróciwszy si? rzek? Piotrowi: Odejd? ode mnie, szatanie, jeste? mi zgorszeniem, bo nie pojmujesz tego, co z Boga jest, ale co z ludzi (Mt 16,22-23).
Jaki? kontrast! Kilka chwil wcze?niej Pan ustanowi? Piotra g?ow? Ko?cio?a: Ty jeste? Opok?, a na tej Opoce zbuduj? Ko?ció? mój i bramy piekielne nie zwyci??? go (Mt 16,18), a oto teraz zdaje si? go pot?pia?.
Jakie? to wyczucie ze strony Jezusa, ?e ukazuje nam podzielone serce Piotra. Jakby zdumiony og?oszeniem swojego Bóstwa, uradowa? si? i b?ogos?awi? swojego ucznia: B?ogos?awiony?, Szymonie synu Jana, bo cia?o i nie objawi?y tobie, jeno Ojciec mój, który jest w niebiesiech (Mt 16,17).
Teraz za? zasmuci? si? tym, ?e jego ucze? nie by? ju? w szkole Ojca, który jest w niebie.
Pod??a? za my?l? ludzi, czy pod??a? za my?l? Boga oto dylemat z którym, tak jak Piotr, wci?? musimy si? mierzy?. A Pan dodaje: Je?li kto chce za mn? i??, niech si? zaprze samego siebie i we?mie krzy? swój i na?laduje mi?. Albowiem kto by chcia? ?ycie swe zachowa?, straci je. A kto by straci? ?ycie swe dla mnie, znajdzie je (Mt 16,24-25).
Jednak ta lekcja nie zosta?a zapami?tana; wiemy, ?e w godzinie M?ki Piotr zdradzi swojego Mistrza. Mo?na to poj??, tylko uznawszy ludzk? n?dz? i s?abo??! Pozostali aposto?owie wcale nie byli lepsi, jak o tym ?wiadcz? ?wi?ci ?ukasz i Marek kilka dni po wyznaniu Piotra w Cezarei, k?ócili si? mi?dzy sob?, próbuj?c dociec, kto z nich jest wi?kszy (I opanowa?a ich my?l, kto by z nich by? wi?kszy [?k 9,46]; w drodze sprzeczali si? mi?dzy sob?, kto z nich jest wi?kszy[Mk 9,34]).
W Cezarei Filipowej Piotr wyznaje swoj? wiar?, ale takie wyznanie nie jest wystarczaj?ce dla tego, kto chce i?? w ?lad za Chrystusem. Nie wystarczy rozpozna? i uzna?. Nie wystarczy wyzna? i publicznie og?osi?. Trzeba i?? za Chrystusem, bra? swój krzy? i go na?ladowa?. Trzeba ofiarowa? swoje ?ycie.
Wyznanie z Cezarei Filipowej domaga si? dope?nienia przez inne wyznanie, jeszcze bardziej radyklane wyznanie mi?o?ci. Piotr z?o?y je pewnego dnia, znacznie pó?niej, na brzegu Jeziora Tyberiadzkiego, po M?ce i Zmartwychwstaniu swojego Pana. Zapami?ta to i zapisze ?w. Jan (J 21,15-17).
Trzy pytania postawione przez Pana, chocia? bardzo proste, s? coraz bardziej wymagaj?ce: Szymonie, synu Jana! Mi?ujesz mi? wi?cej ni?li ci?; Szymonie, synu Jana, mi?ujesz mnie?; Szymonie, synu Jana, mi?ujesz mnie?.
Trzy odpowiedzi Piotra s? z kolei coraz bardziej pokorne: Tak, Panie, ty wiesz, ?e ci? mi?uj?; Tak, Panie, ty wiesz, ?e ci? mi?uj?. W ko?cu, zasmucony i zbola?y z powodu nalegania swojego umi?owanego Mistrza, odpowiada: Panie, ty wszystko wiesz, ty wiesz, ?e ci? mi?uj?. Ka?da odpowied? Piotra owocowa?a powierzeniem mu misji: Pa? baranki moje; Pa? baranki moje; Pa? owce moje.
Pó?niej raz jeszcze Jezus ponawia wezwanie do wype?niania woli Ojca: Zaprawd?, zaprawd? powiadam ci, gdy by?e? m?odym, przepasywa?e? si? i chodzi?e?, dok?d chcia?e?; lecz gdy si? zestarzejesz, wyci?gniesz r?ce swoje, a kto inny ci? przepasze i poprowadzi tam, dok?d ty nie zechcesz (J 21,18).
Jezus ko?czy, przypominaj?c i odnawiaj?c pierwsze powo?anie Piotra: Pójd? za mn? (J 21,19).
Piotr nie uniknie m?cze?stwa, ale nadejdzie ono w godzinie ustalonej przez Boga, gdy? nic nie mo?e si? wymkn?? spod Bo?ej woli. Przypomina nam o tym dzisiejsza, zawsze poruszaj?ca lekcja z Dziejów Apostolskich.
Chocia? ?ód? Piotrowa jest dzi? bardzo rozchwiana w ?wiecie n?kanym przez burze, chocia? s?owa pasterzy nieraz rodz? zamieszanie, a nawet niezgod?, mamy obowi?zek otacza? ich wszystkich nasz? modlitw?. Tak jak Piotr s? lud?mi, którzy musz? pokornie rozpoznawa? my?li Boga i je g?osi?. Jak Piotr, oni tak?e powinni wznie?? si? do wyznania mi?o?ci. Pro?my Maryj?, Matk? Ko?cio?a, aby wstawia?a si? za nimi, tak jak to czyni?a w poranek Zes?ania Ducha ?wi?tego.
W ko?cu, wezwani do g?oszenia tajemnicy Bo?ego Królestwa, zaproszeni, aby ?wiadczy? o nim ca?ym swoim ?yciem, nie zapominajmy, ?e my równie? mamy odpowiedzie? na wezwanie Pana Pójd? za mn?, sk?adaj?c podwójne wyznanie wiary i mi?o?ci. Amen.
-------------------------------------------------------------
Dzi?kujemy za przes?anie t?umaczenia homilii.












